niedziela, 23 października 2011 19:54
Twierdza przy Bogumińskiej nadal nie zdobyta! Po zwycięstwie ze Zrywem Odra już na 4 miejscu.
zdjęcie: mksodra.tv
Zgodnie z oczekiwaniami, w niedzielne popołudnie na stadion przy ulicy Bogumińskiej zawitała najlepsza jak do tej pory drużyna rybnickiej klasy C, z którą przyszło się mierzyć piłkarzom Odry Wodzisław.
Mecz z drużyną Zrywu Bzie miał być swoistym testem w walce o awans i sprawdzianem umiejętności wodzisławian w grze z zespołami z górnej części tabeli. Goście uskrzydleni wysokim zwycięstwem w poprzedniej kolejce nad Gwiazdą II Skrzyszów (8:0) przyjechali do Wodzisławia z zamiarem zdobycia kolejnych punktów.
Kibice Odry przyzwyczajeni do radości ze zdobytych bramek już w pierwszych minutach ligowych rozgrywek, tym razem musieli obejść się smakiem. Drużyna Zrywu nie przestraszyła się renomowanego rywala i rozpoczęła spotkanie ofensywnie.
Już w 6 minucie gry po silnym strzale jednego z zawodników Zrywu piłka nieznacznie minęła lewy słupek bramki bronionej przez Miłosza Krzywodajcia. Kilka minut później niepotrzebna wymiana podań pomiędzy obrońcami Odry mogła skończyć się utratą bramki.
Pierwsza część spotkania to wyrównany pojedynek ze sporą ilością sytuacji podbramkowych zarówno pod bramką Odry jak i Zrywu. Na odnotowanie zasługuje sytuacja z 14 minuty spotkania, gdy w zamieszaniu pod bramką Odry gospodarze szczęśliwie zachowują czyste konto wybijając piłkę po kilku strzałach na bramkę Krzywodajcia. W 27 minucie błyskawiczną akcją popisał się będący w wyśmienitej formie Rafał Czogalik. Po indywidualnym sprincie z prawej strony Czogalik minął obrońców gości i gdy wydawało się, że będzie dośrodkowywał… uderzył mocno piłkę z ostrego kąta wprost do bramki rywala! Trzeba przyznać, że bramka Rafała zdobyta została w wyśmienitym stylu!
Wydawało się, że prowadzenie uskrzydli wodzisławian. Tymczasem do głosu doszli goście. W 38 minucie napastnik Zrywu silnie, lecz niecelnie uderzył z wolnego. Dwie minuty później kopię bramkowej sytuacji miał Czogalik, jednak dośrodkowanie nie zostało uwieńczone bramką. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa spotkania zakończy się prowadzeniem Odry, w 42 minucie Zryw przeprowadził składną akcję, po której jeden z napastników gości znalazł się „oko w oko” z Miłoszem Krzywodajciem. Bramkarz Odry próbując ratować sytuację zahaczył rywala, a sędzia jednoznacznie wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Paweł Karwot i mimo doniosłych gwizdów z trybun pewnie uderzył w środek bramki, nie dając szans naszemu bramkarzowi.
Druga połowa to również zacięty pojedynek, bez zdecydowanej przewagi którejkolwiek z drużyn. W 62 minucie atomowy strzał gości wybija na rzut rożny Krzywodajć. Co kilka minut kibice byli świadkami ciekawych sytuacji i efektownych strzałów. W końcowej fazie spotkania to jednak gospodarzom udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wielką radość w serca kibiców Odry wlał Artur Jasiak, który w 80 minucie spotkania będąc kilka metrów przed bramką rywala silnym strzałem podwyższył rezultat na 2:1. Drużyna Zrywu, mimo kilku dobrych akcji w końcówce spotkania, nie była w stanie doprowadzić do remisu. W efekcie kolejny raz Odra zdobywa komplet punktów i pozostaje niepokonaną drużyną na własnym stadionie.
Zwycięstwo nad Zrywem Bzie skutkuje awansem naszej drużyny w tabeli na 4 pozycję. Strata do lidera Polarisu Żory stopniała do zaledwie 2 punktów. Warto przy tym pamiętać, że żorzanie rozegrali już 11 spotkań, natomiast drużyna Odry zgromadziła 21 punktów w zaledwie 9 meczach.
Trenerzy o meczu:
Ireneszu Gabrysiak (KP "Odra 1922") - Dziś zauważyłem w naszej grze błędy, które mnie zdziwiły, ponieważ wielokrotnie analizowaliśmy je w szatni. W II połowie pojawił się spokój i widać było, ze kontrolujemy mecz. Na szczęście póki co Odra wygrywa niezależnie od przeciwnika. Staramy się nie zmieniać taktyki i to przynosi nam zwycięstwa.
Trener gości: - Szkoda, że przegraliśmy. Spodziewałem się innego wyniku, jednak Odra to marka. Cieszę się, że klub z wieloletnią tradycją tak szybko się odbudowuje.Jednak nie załamujemy się, następny mecz zagramy u siebie i wierzymy, że tam odniesiemy sukces.
ODRA 1922 Wodzisław – Zryw Bzie 2:1 (1:1)
1:0 - `27 min Rafał Czogalik
1:1 - `42 Paweł Karwot (k)
2:1 - `80 Artur Jasiak
Skład Odry: Krzywodajć - Klimek (Kosiński), Cichy, Kamiński, Demus - Marcol (Biernat), Błaszczyk, Jasiak, Fira - Bobrzyk, Czogalik
Widzów: ok. 600
IW / KC
By Plimun Web Design